Czy w Kielcach powstaje „nowa frakcja nieczystości”?

Kielecki radny Dariusz Gacek otrzymał pracę w Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami w Promniku. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie kontekst polityczny. W kuluarach słychać głosy, że rzekomo miał on otrzymać stanowisko po znajomości.

Samorządowiec z Kielc potwierdził, że pracuje w PGO.

⁃ Odbył się konkurs, złożyłem CV w ramach tego naboru i zostałem przyjęty. Zakończyłem wieloletnią współpracę z poprzednią firmą – zaznaczył Dariusz Gacek.

Radny zaprzeczył, jakoby posada ta została otrzymana po znajomości.

⁃ Nie rozmawiałem z nikim więcej, z żadnymi środowiskami, osobami, prezydentami ani radnymi na temat tej pracy. Po prostu zobaczyłem, że jest tutaj nabór. Zgłosiłem się i wygrałem, można powiedzieć, konkurs. Nie wiem, czy to był konkurs, czy to był nabór – dodał działacz.

Dariusz Gacek podkreślił, że nie będzie to miało wpływu na jego samorządową działalność, a decyzja o członkostwie w klubie Perspektywy ma należeć do lidera – Macieja Burszteina, który również odniósł się do sprawy i poinformował o rozwiązaniu klubu.

W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że decyzja ma związek z zatrudnieniem radnego Dariusz Gacek w Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami.

– Dotarły do mnie informacje o zatrudnieniu radnego Dariusza Gacka w spółce powiązanej z miastem. Dla mnie to sytuacja, która budzi poważne wątpliwości – nie tylko formalne, ale przede wszystkim etyczne – napisał.

Jak zaznaczył, nie zgadza się na łączenie mandatu radnego z czerpaniem korzyści ze struktur miejskich i nie chce „firmować swoim nazwiskiem sytuacji, które podważają zaufanie mieszkańców do samorządu”. Bursztein stwierdził również, że „woli rozwiązać klub, niż udawać, że nic się nie stało”, podkreślając, że działalność publiczna powinna opierać się na uczciwości i przejrzystości. Zapytaliśmy również władze Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami, kiedy zostało utworzone stanowisko specjalisty do spraw edukacji ekologicznej i marketingu.

⁃ Stanowisko to zostało ujęte w nowym schemacie organizacyjnym, który został zaakceptowany przez radę nadzorczą w połowie lutego – ujawnił prezes PGO Sebastian Fajdek.

Następnie zaznaczył, że na ogłoszenie odpowiedziały jedynie cztery osoby. Dwie z nich zostały zaproszone na rozmowę kwalifikacyjną, a później podjęto decyzję o wyborze Dariusza Gacka. Przeważyć miało jego doświadczenie.

⁃ Po pierwsze, nigdy nie mieliśmy do tej pory osoby dedykowanej do takich zadań. Chcieliśmy poszerzyć naszą działalność edukacyjną. Po drugie, złożyliśmy dwa projekty, między innymi dotyczące dofinansowania oraz rozszerzenia działań edukacyjnych i promocyjnych. Taka potrzeba jak najbardziej była – dodał prezes.

Część radnych nie ukrywa oburzenia.

⁃ Zadaję sobie pytanie, czy radny Gacek ma ku temu kompetencje, a także czy posiada kierunkowe wykształcenie. Osobiście jestem inżynierem środowiska, ale czy radny Gacek ma takie kwalifikacje do pełnienia tych obowiązków? Kolejnym pytaniem, na które znam już odpowiedź, jest to, dlaczego stanowisko zostało stworzone właśnie teraz. To pierwszy nabór na to stanowisko. Jestem ogromnie zdegustowany tą sytuacją. Chyba pojawiła nam się nowa frakcja nieczystości – skomentował przewodniczący Rady Miasta Kielce Maciej Jakubczyk.

Uważasz materiał za interesujący? Podziel się!

Opublikuj komentarz