OnlyFans i eskorty tak samo ważne jak kasjerki czy sprzątaczki?
Coraz częściej w przestrzeni publicznej pojawia się temat akceptacji dla prostytucji i innych usług seksualnych. Osoby zarabiające w ten sposób uważają, że to praca tak ważna, jak kasjerki czy sprzątaczki. Dla wielu osób to nadal temat tabu.
Od wieków trwa dyskusja na temat prostytucji. „Najstarszy zawód świata” doskonale wykorzystał najnowsze zdobycze technologii. Osoby świadczące usługi seksualne mają obecnie łatwy dostęp do klientów oraz szerokie możliwości promowania swojej działalności. Branża rozdrobnila się, a jednocześnie zaczęła przybierać nowe formy i skuteczniej się kamuflować.
Pomogły w tym media społecznościowe oraz platformy takie jak OnlyFans. Dziś częściej mówi się nie o prostytutkach czy „tirówkach”, ale o eskortkach czy sex-workerkach. Zamiast zdeprawowania i drogi na skróty pojawiają się określenia takie jak zaradność, niezależność czy wręcz odwaga.
O uznanie i akceptację społeczną walczą największe gwiazdy internetowych usług seksualnych. Kilka miesięcy temu głośno było o wywiadzie Kuby Wojewódzkiego z Leną Polański, która opowiadała o swojej działalności, sposobach zarabiania oraz wykorzystywaniu popularności w internecie. Już wtedy pojawiło się stwierdzenie, że jest to praca podobna do wielu innych zawodów.
W internecie funkcjonują również kanały, które popularyzują osoby związane z tą branżą oraz ich postulaty. Na jednym z nich striptizerka przekonywała, że osoby świadczące usługi seksualne są tak samo ważne jak chociażby kasjerki czy sprzątaczki. Jednym z przedstawianych argumentów było to, że gdyby ich usługi nie były potrzebne, nie byłoby na nie klientów, a osoby wykonujące tę pracę nie zarabiałyby dużych pieniędzy.
W kolejnym odcinku wypowiadała się aktorka filmów dla dorosłych, która ujawniła kulisy swojej pracy. Wspomniała między innymi, że na plan takich produkcji aktorzy przychodzą ze swoimi żonami lub partnerkami. Następnie określiła swoją działalność jako normalną pracę.
Podobnych kontrowersyjnych wypowiedzi jest znacznie więcej. Dla wielu osób mogą one być szokujące, szczególnie gdy zestawia się pracę w branży seksualnej z zawodami, które na co dzień funkcjonują w zupełnie innych realiach.
Uważasz materiał za interesujący? Podziel się!



Opublikuj komentarz