Wielka bitwa o Superpuchar. Kolejne El Clásico przed nami
Po raz czwarty z rzędu finał Superpucharu Hiszpanii przyniesie kibicom jedno z największych piłkarskich widowisk świata. FC Barcelona zmierzy się z Realem Madryt, a stawką będzie pierwsze trofeum w 2026 roku.
Droga obu gigantów do finału była niezwykle efektowna. W środowym półfinale „Duma Katalonii” nie dała żadnych szans Athleticowi Bilbao, wygrywając aż 5:0. Dzień później Real Madryt okazał się lepszy w derbach stolicy, pokonując Atlético Madryt 2:1 w meczu pełnym walki i emocji.
Tegoroczny finał będzie już czwartym z rzędu, w którym o Superpuchar rywalizują Barcelona i Real. Zeszłoroczne starcie zapisało się w historii rozgrywek – Blaugrana rozgromiła wówczas „Królewskich” 5:2. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski, a Wojciech Szczęsny obejrzał czerwoną kartkę po faulu na Kylianie Mbappé.
Obecna edycja zapowiada się zupełnie inaczej. W październikowym ligowym El Clásico lepszy był Real, który wygrał z Barceloną 2:1. Ostatnie tygodnie nie były jednak udane dla zespołu ze stolicy Hiszpanii. „Królewscy” przeżywają wyraźny kryzys formy i w tabeli ligowej tracą do Barcelony cztery punkty. Coraz głośniej mówi się także o niepewnej pozycji trenera Xabiego Alonso, dla którego triumf w Superpucharze mógłby okazać się kluczowy.
Barcelona przystąpi do finału w roli obrońcy tytułu i z jasnym celem – potwierdzić dominację w bezpośrednich starciach z odwiecznym rywalem. Real z kolei będzie chciał wykorzystać szansę na przełamanie i zdobycie pierwszego trofeum w sezonie.
Podobnie jak rok temu, finał Superpucharu Hiszpanii zostanie rozegrany w Arabii Saudyjskiej. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:00. Jedno jest pewne – emocji w kolejnym El Clásico na pewno nie zabraknie.
Uważasz materiał za interesujący? Podziel się!



Opublikuj komentarz