🚨 DEMOGRAFICZNY ALARM DLA KIELC

Kielce powoli znikają z mapy Polski. Brzmi przesadnie? To spójrzcie na te liczby. 📉

📊 W 1995 roku 213 777 mieszkańców – historyczny szczyt zaludnienia miasta. 10 lat później – 208 193 mieszkańców, w następnej dekadzie 198 046 – czyli liczby oscylujące w 200 000. Ale kiedy przeniesiemy się o następne 10 lat wprzód – czyli już 2025 rok – notujemy tylko 178 837 mieszkańców, a to strata blisko 30 tys. osób. Na dzień dzisiejszy – 175 000 zamieszkujących miasto.

👶 Dodatkowo warto zaznaczyć, że w Kielcach odnotowano ok. 2107 zgonów i 1102 urodzenia. Oznacza to, że liczba zgonów była niemal dwukrotnie większa od liczby urodzeń.

💰 W listopadzie 2024 r. media opisywały spadek liczby urodzeń, w styczniu br. ogłoszono finansową zachętę, która po pół roku została wstrzymana.

🏫 W lutym tego roku w Kielcach dyskutowano o likwidacji Przedszkola Samorządowego nr 6, do którego uczęszczało 49 dzieci, choć placówka dysponowała setką miejsc! Ostatecznie radni nie podjęli decyzji o jego zamknięciu.

👵 Jednocześnie region się starzeje – w 2025 roku osoby w wieku 60+ stanowiły 23,8% mieszkańców województwa świętokrzyskiego, podczas gdy dzieci do 14 roku życia zaledwie 12,7%.

❓ Jak więc będą wyglądały Kielce za 10 czy 20 lat, jeśli ten trend się utrzyma? Czy miasto ma pomysł, jak zatrzymać ten proces i sprawić, by młodzi chcieli tutaj zostać? I co musiałoby się zmienić, żeby Kielce stały się miejscem, w którym warto żyć, pracować i zakładać rodzinę?

💬 Koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzu! 👇

Uważasz materiał za interesujący? Podziel się!

Opublikuj komentarz