Czy miasto marginalizuje mieszkańców peryferiów?

Do 30 czerwca 2026 roku ma zostać ustanowiony Plan Ogólny przez każdą z gmin w Polsce, w tym również przez Kielce. Będzie on określał możliwości zabudowy w danym miejscu. 

Pod koniec lutego odbyło się spotkanie na Białogonie, w którym jego mieszkańcy protestowali przeciwko zapisom planu, który ograniczy możliwość budowy domów jednorodzinnych. Ponadto wskazywano, że ta część Kielc jest od wielu lat zaniedbywana. 

Podobnie uważają osoby zamieszkujące inne rejony miasta m.in. Dyminy, Posłowice, Zalesie czy Podkarczówkę.

12 marca na sesji Rady Miasta Kielce pojawili się Kielczanie. Było tak wiele osób, że na sali zabrakło miejsc. Wszystko, aby pokazać swoje niezadowolenie z nadchodzących zmian. Mieszkańcy mogli zaprezentować swoje opinie i prezentacje podczas obrad. Wskazywano luki oraz błędy w sugerowanym Planie Ogólnym. Odbyła się również dyskusja wśród radnych.

W najbliższej przyszłości odbędą się konsultacje społeczne. Władze miasta deklarują, że wszystkie głosy zostaną wysłuchane.

Uważasz materiał za interesujący? Podziel się!

Opublikuj komentarz